Zasady korzystania
Celem istnienia tej podstrony jest wymiana przydatnych informacji pomiędzy Czytelnikami przygotowującymi się do wyjazdu do Lwowa, a tymi którzy już we Lwowie byli.
- Komentarze niezgodne z celem istnienia tej podstrony będą kasowane.
- Odsyłacze zewnętrzne pojawią się dopiero po ich zaakceptowaniu przeze mnie.
- Wyjątek: odsyłacze do stron w domenie lviv.ua
- Komentarze są własnością ich autorów, właściciel strony nie odpowiada za ich treść.
Komentarze
Lizus — 2006–08–28, 18:48
Piotr Szczepański — 2006–08–29, 19:12
Więcej informacji o Lwowie (lista muzeów, itd.) jest w przewodniku turystycznym Rady Miejskiej, do pobrania z http://www.city-adm.lviv.ua/tourdov/ (dostępne wersje: angielska i ukraińska)
Piotr Szczepański — 2006–08–29, 19:14
Zenon — 2006–08–30, 23:43
Naprawdę świetna strona, chociaż czasem przydałoby się więcej informacji.
XHTML + CSS też ładny ;)
Eve — 2006–09–04, 18:21
Lwów jest piękny, ale strasznie zaniedbany… można by dorzucić na stronę trochę artystycznych zdjęć. Na pewno zachęciłoby wielu niepewnych :)
Ziutekgd — 2006–09–09, 23:55
Z przyjemnością przeczytałem. Szkoda, że dopiero po powrocie ze Lwowa. Ale przyda się gdy wybiorę się tam powtórnie.
C — 2006–09–11, 15:52
Anusia — 2006–09–18, 15:20
Lwów jest naprawdę piękny, ale niestety zaniedbany.
Rok temu byłam tam na wycieczce i w listopadzie pewnie znowu się wybiorę do tego cudownego miasta. Bardzo ładny jest kościół Dominikanów i katedra.
Mariusz — 2006–09–18, 18:24
Lwów, podobno jako jedyne miasto w Europie poza Watykanem, posiada trzy katedry ;) - katolicką, ormiańską i grekokatolicką. Odnośnie uaktualnień: za marszrutkę z przejścia granicznego spod Przemyśla do Lwowa płaciłem bodajże 9,5 hrywny. W samym Lwowie polecam lody w kawiarni Świat Kawy tuż obok katedry w centrum miasta — drogie (12 hrywien) ale naprawdę warto ;)
Adrian — 2006–09–21, 21:00
Mam pytanie: czy to prawda, że lepiej kupować dolary tam bo jest bardziej korzystny kurs?
wrona — 2006–09–23, 01:31
Super, tylko jak piszecie, że niedrogo to moglibyscie podać ceny; to tak na przyszłość.
ola — 2006–09–29, 19:46
Lwów jest piękny, ale tylko do zwiedzania — nie do życia!
mb — 2006–10–03, 02:47
Znakomita strona. Właśnie wybieram się do Lwowa i bardzo przydały mi się te informacje.
Reni-a — 2006–10–05, 07:58
A ja jadę do Lwowa dziś wieczorem, tak w ciemno to ja jeszce nigdzie nie jechałam, to taki wyjazd bardzo spontaniczny. Powiedzcie mi proszę jak to jest z ubezpieczeniem — trzeba czy nie trzeba?
Wojtek — 2006–10–17, 16:05
Ciekawa stronka… właśnie kupiłem bilet z Lublina do Lwowa i w czwartek w samo południe wyjeżdżam na kilka dni…postaram się napisać jak było ;-)
René P. — 2006–10–21, 13:19
Bardzo fajna strona - i ciekawe zdjecia.
elizz — 2006–10–30, 09:25
Fajna stronka, za dwa tygodnie wybieram się do Lwowa :)
Niuńka — 2006–10–31, 16:24
Wybieram się ze znajomymi do Lwowa na Sylwestra. Byłam tam latem i bardzo mi się spodobało. Napiszcie gdzie można we Lwowie spędzić noc sylwestrową. Czy jest coś organizowane “pod chmurką”?
witekg — 2006–11–07, 15:55
Za prawo filmowania np. w kościele ormiańskim płaci się 5 hr lub 5 zł, więc warto mieć drobne hrywny. Odbywa się również swoiste polowanie na turystów polskich, ktoś ciągle nagabuje, chce sprzedać, prosi o jałmużnę. Starsi Polacy lwowscy proszą o wymianę bilonu na zł papierkowe, ponieważ kantory ukraińskie nie wymieniają bilonu. Za 100 zł dostałem 160 hr (koniec września 2006 r.). Ogólnie: miasto niesamowite. na pewno pojadę tam jeszcze nie raz.
Niuńka — 2006–11–18, 13:58
Za nocleg w u lwowianki polskiego pochodzenia zapłaciłam 25 zł. Znajdzie sie taniej, ale warunki jakie tam znależliśmy jak na ukraińskie były naprawde świetne. Czyściutko, miło i co najważniejsz 24h ciepła bieżąca woda (co na ukrainie jest ewenementem). Pani Jarosława jest naprawde bardzo serdeczna starsza panią, która nie odmawia pomocy. Ceny we Lwowie dla nas Polaków są naprawde niskie. Z nasza “najniższą krajową” czułam się tam jak “panisko” (bilet na tramwaj O,50 hr, obiad 10 hr, piwo 2 hr). I co najważniejsze jest mnóstwo miejsc do zwiedzania. Odpowiem na wszystkie pytania i dam namiary na nocleg, piszcie GG 6140046 i mailto:aj@master.pl. Polecam Lwów!
Grazia. — 2006–11–20, 22:58
We Lwowie byłam 2 lata temu. Zakochałam się w tym mieście kompletnie. Razem z moją rodziną wybieramy się znów do Lwowa, chcemy tam spędzić Sylwestra. Szampan pod Operą a potem może…. lodowisko. Nie mogę się już doczekać. Lwów jest cudowny, zaczarowany. Pozdrawiam.
Magdalena — 2006–11–20, 23:13
Czy we Lwowie jest lodowisko? A jeśli tak to gdzie. Świetny pomysł z tym Sylwestrem.
Tucio — 2006–11–21, 01:52
Strona jest kompletna we wszystkie informacje. Gratuluję twórcy tej strony. Polecam.
YAhu — 2006–11–22, 20:50
Czy może ktoś ma konkretny pomysł na Sylwestra we Lwowie? Bal wykluczony.
Pkaz — 2006–12–08, 00:19
A propos Sylwestra, może znacie jakiś ciekawy pomysł na spedzenie go w tym mieście?
strateg — 2006–12–13, 15:44
Jest to dobry pomysł tylko jak sobie załatwić nocleg i czy tam na rynku czy gdzieś coś sie dzieje?
Bardzo dobra stronka.
cookie — 2006–12–18, 20:40
A ja mam pytanie: czy banki i kantory są tam czynne w soboty? Konkretnie 30 grudnia?
Bartolomeo — 2006–12–22, 14:24
Witam wszystkich! Razem z moją paczką (siedem głów) wybieramy sie do Lwowa na Sylwestra. Wszystko załatwione. W czwartek wyjazd ku wschodnim rubieżom. Pozdrawiam!
czarek — 2006–12–25, 02:54
Ja planuej wyjechac do Lwowa w piatek na sylwka! Szukam noclegu dla czterech osob najlepiej dwa pokoje. ale jak nie bedzie to jeden tez bedzie ok:) jakby co to piszcie GG 550949
radeQ — 2006–12–26, 14:33
to ma ktos jakies info czy cos się dzieje na wolnym powietrzu w sylwka?
tem mysle o wypadzie do Lwowa ale jak na razie brak chetnych wśrod znajomych, samemu mi sie nie chce, jak by ktos potrzebował one person do kompletu to chetnie dołącze gg 1680818
endriu — 2006–12–26, 14:47
We Lwowie spędziłem Ukraiński Nowy Rik dwa lata temu.Było wspaniale.TAm po prostu inaczej,wolniej się żyje.Polecam połączenie autobusowe z Katowic(co drugi dzień).Najtańszy nocleg,to hotel przy cyrku.Warunki kiepskie,ale zaczęli remont więc..
fem — 2006–12–27, 20:29
Ja jadę za dwa dni, na Sylwestra! :) Już się nie moge doczekać :D
eve174 — 2007–01–02, 03:35
Ja własnie po raz drugi wróciłam :) oczywiscie było bosko. Jedno na co zwrocic uwage osobom jadącym pierwszy raz, i chcacym zjesc dobrze, nie idzcie przypadkiem do restauracji znajdujacej sie po prawej stronie ( dosc duzej) stojąc przodem do opery. trzeba zapłacic tam dodatkowe 9% za obsługe kelnerska. w lecie takze za jednorazowe kubeczki,sztucce itd. Oczywiscie jesli zostaniecie zmuszeni pora do pojscia tam .. zawsze nalezy skrupulatnie sprawdzic rachunek.. pozdrawiam i zycze miłych wyjazdów :)
VvojtekB — 2007–01–02, 22:38
wybieram się do lwowa w okolicach kwietnia 2007. serdecznie proszę o ciekawe i ważne informacje. Jede tam po raz pierwszy, a po obejrzeniu tej strony…wnioskuję…wielcy podróżnicy z twóców strony
Vvojtek
synekura@poczta.one.pl
qubaz — 2007–01–09, 22:54
kosmiczna stronka! nareszcie ktos poinformowany i z zetelnymi wiadomosciami! napisane bardzo przystepnie i dowcipnie! gratuluje!
qubaz — 2007–01–09, 22:57
acha i jesli ktos zna jakis przystepny cenowo i warunkowo to jesli adres mozna dostac tobardzo chetnie!
weronia — 2007–01–15, 12:20
czy ktos ma cennik do zwiedzanych obiektow?Blagam…
kate — 2007–01–16, 19:48
Marzę o zwiedzeniu Lwowa! Mam nadzieję , że wtedy zrozumiem w czym tkwi jego magia , o której już od wielu osób słyszałam.Mam zamiar namówić moją klasę na wycieczkę do tego miasta…
R.P. — 2007–01–25, 19:04
turystka — 2007–01–26, 17:21
Byłam 3-krotnie (2000, 2002 i 2003) w tym urokliwym mieście. Nasza grupa mieszkała w Seminarium Duchownym w Brzuchowicach - tam odpoczynek I klasa ! (Śladami Ojca Św.JP II)
STRONA SUPER - lecz mało o zabytkach, a jest ich mnóstwo… warto…, warto poprosić kasjerkę o wejście do wnętrz opery !
Ale najlepiej TAM być w maju
no i jeszcze być w Haliczu, Stanisławowie, Kamieńcu, Chocimiu… Polecam - do pobaczenja
Fuckersik — 2007–01–31, 22:08
Marszrutka do Lvova kosztuje 10hrn
Jerzyk — 2007–02–04, 20:01
Mam zamiar wybrać się wiosną do Lwowa.
Jestem z Gdańska - Czym najlepiej podróżować? Pociąg do samego Lwowa czy lepiej tylko do Lublina, Przemyśla i potem autobus przez granicę?
Pozdro
NoNick-Ga — 2007–02–10, 18:58
wybieramy sie wraz z małzonka i corcia do lwowa .Odmiana znajomi pukają sie wczoło a mysmy postanowli jednak Lwów .jesli ma ktos blizsze informacje i mogłby udzielic nam cennych wskazówek podaje nr gg5892043
Natalka — 2007–02–11, 12:38
bardzo bym prosiła o jakiś link gdzie są strony szkół Lwowskich. Pochodze ze Lwowa i chciała bym zobaczyć swoją stara szkołe numer 98.Dziękuję :)
olek — 2007–02–28, 11:53
witam!nie jestem ze Lwowa,ale jestem z Ukrainy i chcę powiedzieć że Lwów to fajne miasto, które naprawdę warto zwiedzić.jest fajne,ale jest zaniedbane prawie jak każde miasto na Ukrainie.ukraińscy celnicy jak widzą że Polak jedzi na Ukrainę natychmiast próbują wyciągnąć łapówkę.tak samo jest z policją drogową.wstyd mi jest za ten kraj,żałuję że się tam urodziłem…
gg6761845
mirret — 2007–03–04, 04:13
privit śmigam do Lwowa dość często mam tam kilku znajomych poznałem też sporo dziewczyn uuuu Lwowianki to piękne kobitki uwielbiam tam jeżdzić cudne miasto ma swój specyficzny bardzo przyjazny klimat mase przepięknych miejsc Ja gdy tam przyjeżdzam mieszkam na rynku niedaleko opery w ślicznej kamienicy wynajmuje apartament płacę 120zł za noc Warto jest fajny Zawsze gdy przyjeżdzam znajduje coś nowego ludzie są bardzo przyjażni hm choć bywają sytuację upierdliwe np ostatnio gdy siedziałem w restauracji swoją drogą barrdzo fajnej z muzyczką jazzową na żywca nie pamiętam nazwy jadę w piątek to po powrocie wam napisze no i w tej że restauracji siedziała grupa panów lekko trąconych alko he he na Ukrainie to norma pamiętam jak jadłem obiad i weszły trzy panie pracowały w biurze obok Zasiadły do stolika zamówiły butlę wódki rozpracowały to w 30 minut i poleciały do pracy No to co ja tam pisałem a o tych facetach więc gdy już podpili to strzelali złośliwości w moją stronę apropos Polski histori Polaków ja takich rzeczy barrrrrrrrdzo nie lubię więc panom uwagę zwróciłem nie będe się o tym rozpisywał w każdem razie story skończyła się tak że piliśmy razem wódę odprowadzili mnie do domu i nastąpiła wymiana telefonów o sorki za błędy Jeśli ktoś to wogule przeczytał Napisze następnym razem o klubach nocnych i o zabytkach hm albo odwrotnie cześć
adsa — 2007–03–05, 14:24
bardzo fajna stronka. niedlugo wybieram sie do Lwowa, a podane tu informacje na pewno pomoga mi w poruszaniu się po mieście:-))
vovkz — 2007–03–10, 22:04
jestem zaczarowana tym miastem , moje podróze trwają od 1991 roku w tym mieście naprawdę jest fenomen kto przyjedzie do Lwowa jeden raz to nie będzie to tylko jedna wizyta, moajo trwa tyle lat…….
antek — 2007–03–17, 10:10
bylem we Lwowie blisko 160 razy,tak,tak 160 i ciągle tam wracam,jest pięnym miastem a mimo to jeszcze wszystkiego nie zobaczyłem. Kto tam raz pojechał zawsze będzie chciałtam wrócić
Antek
catherine — 2007–03–21, 08:28
Bardzo mi pomogla ta strona naprwde wlasnie wybieram sie z dziewczynami na Ukraine troche sie boje bo jedziemy pierwszy raz nawet pelnoletnie nie jestesmy :) i ta strona pozwolila mi wiecej dowiedziec sie.. tego bylo mi trzeba :)n dziekuje bardzo
mirret — 2007–03–21, 09:37
witam wrociłem wczoraj z Ukrainu Skrobnełem już wcześniej na tej str o tym i owym Nie wiem czy ktoś to wog czyta czy ludziska czytający tę stronicę chcą info gdzie tanio przekimać gdzie i co ile kosztuje co warto oblukać czy pisać np o różnych smaczkach he he a jest o czem uuu można się we Lwowie zabawić i zobaczeć duuużo ciekawych rzeczy to cudnie miasteczko Ja mam tam wielu przyjaciuł śmigam dość często Kocham to miasto Kończe bo do praco muszę lecieć jeśli ktoś chce cynę co jak gdzie hmm i nie mam tu na myśli kościołów oczywiście takich info też chętnie udzielę gdzie są ciekawe i warte zoba miejsca ale o tym raczej wszyscy klepią Pozdrawiam “fanów” Lwowa strzała
eleonora — 2007–03–23, 09:15
oczywiście, że zainteresowani czytają !!!
;D — 2007–03–23, 22:11
A chciałam zapytac jakie tam są ubikacje?
tmk — 2007–03–23, 22:12
hej!wybieram się do lwowa na pare dni w weekend na początku maja i myslę, że w celach nie tylko turystycznych, ale i zabawowych;)więc mirret proszę o jakiś cynk gdzie kilku 20letnich żądnych dobrej zabawy młodych chłopaków może się dobrze zabawić ;)(ewentualnie prosiłbym też o namiary na jakiś dobry nocleg na parę głów).dziękuję z góry.pozdrawiam
mirret — 2007–03–24, 01:13
witam! no! to teraz wiem że ma sens pisanina ja dopiero co kupiłem komputer i jakoś tak wydawało mi się że to moje pisanie przechodzi bez echa he he (burak ze mnie co…)ok zwracam się do tmk daj cynk kiedy chcecie śmignąć do Lwowca a dowiem się od kumpli co w tym czasie warto odwiedzić Jest sporo dyskotek fajnych klubów są takie gdzie ruski przychodzą dziani i tam jest najwięcej młodych odważnych he he dziewczyn ale lecą na kaskę a nie jest łatwo bo niestety opinie które tu czytam jakie to eldorado i Polak może czuć się jak rokefeler są gr przesadzone hmm w jakiejś knajpinie albo w sporzywczaku tak no nie przesadziłem tr jest taniej ale bez przesady Fakt faktem ludzie zarabiają tam bardzo mało przykład była moja dziewczyna pracuje w salonie piękności jako menager wiecie jaką ma pensję na nasze 500zł moj kumpel obaj he he robimy w sztuce ja mam swoją pracownie w Polsce on we Lwowie zarabia duuuuuużo mniej ceny całkowicie inne mojego przyjaciela mama pracuje w aptece na pół etatu wypłata 300zł kobieta wykształcona musi sprzątać w biurze żeby zarobić na życie bo ostatnio strasznie ceny poszły w górę przykład jej pensja podst 300 czynsz 260 nie mają kolorowo mamy lepiej więc kupno alko w sklepie to wydatek dla nas nie duży (jutro będe gadał z kumplem to spytam jakie są ceny w sklepie w pubach itd bo kurna wyleciało mi z bańki)teraz już robi się ciepło więc spacerek w nocy podpijając kto co lubi luxik niby wszedł zakaz trącania alko na mieście ale nikt na to nie zwraca uwagi ja tam po upojnej nocy śmigać uwielbiam po starówce z butelczyną dziewczyny z reguły popijają koniak hmm nie jest drogi spoko i oczywiście wóde kiedyś zamówiłem lasce campari z pomarańczowym hmm to spojżała na mnie jak bym ją obraził a nie była to jakaś gwiazda z okolicznej wioski no więc nie ma co się kuledzy wychylać są fajne kluby są bardzo fajne restauracje n droge są oczywiście i takie w których są ceny jak u nas przymieżam się do osiedlenia we Lwowi bo strasznie lubie to miejsce myślę co by tam robić jest sporo możliwości hm “ale jakich…” he he zaraz zaczne gadać o sobie a tego to na pewno nie chcecie czytać gadatliwy jestem troche co hmm no właśnie nie jestem jakoś tak łatwiej pisać dobra wracamy do Lwowa gdzie to ja ostatnio się bawiłem a czekajcie napisze bo zapomnę absolutnie odradzam jazdę autobusem z kierowcą Ukraińskim tragedyja na granicy jeszcze do Lwowa ujdze ale odwrotnie nie! ten który jedzie jakoś oko 10 rano ze Lwowa jest git a do jakoś przed 22 rozkład to nie problem przecie po co o tym gadać kilka razy jechałem z kierowcami z Ukr droga luz ale dł stoją na granicy w morde znałem koleszkę Olega kierowca zawodowy z którym jeżdziłem miał bmw 5 jeżdził b szybko i na granicy miał super układy ale chyba jednak jeżdził za szybko i już nie jeżdzi co ja pisałem bo mi umkneło Albo wystarczy na dziś bo jakoś mi głupio nikt tu aż tyle nie pisze a chyba przesadzam napiszcie mi jeśli mog o to prosić czy chce się tego czytać czy lepiej jeśli wypisze Wam info co gdzie na jakiej ulicy Pozdrawiam wszystkich serdecznie a zaraz bo ktoś pytał chyba jakie są toalety we Lwowie hmm kibelek to kibelek W miejscach publicznych jest ok choć kurna jak byłem teraz w dyscotece to szoku doznałem wchodze 2 gostków się całuje w strumieniu sików ale co tam zasrane za przeproszeniem wszystko Prawda niestety taka że Oni jakoś spec wagi do tego nie przywiązują oczywiście nie chcę uogulniać ale ja naprawde b często jestem na Ukrainie i coś tam wiem wogule to za miesiąc jadę znowu więc jak jakaś he he pięęęęęęękna dziewczyna ma ochotę to z dużą przyjemnością he he to żarcik Pozdrawiam
benia — 2007–03–25, 22:13
Witam!Wybieram się ze znajomymi na małą wyprawę do Lwowa:) Mam prośbę, czy ktoś mógłby podać mi tak mniej więcej aktualne ceny noclegów i ich adresy(nie koniecznie w komforcie:)),z góry dziekuję
POZDRAWIAM
Hagen — 2007–03–27, 21:31
Witam ! Mirret widze ze jestes w temacie :) Czy moglbys wymienic kilka dobrych klubow, dyskotek we Lwowie oraz podac ich adresy, no i moze orientacyjnie ceny, muzyke jaka w nich leci no i kto najczesciej odwiedza poszczegolne miejsca. Z gory dzieki
trojanda — 2007–04–01, 10:01
Dobryden! We Lwowie byłam 7 razy i za każdym razem chce się wrócić bardziej… Polecam firmę, która wynajmuje mieszkania TECHNOGRAD tel. 221538. Mają też swoją stronę www. Mieszkania są bardzo zadbane i we wszystko wyposażone, w każdym miejscu Lwowa. Nie znam aktualnych cen, ale 2 lata temu było to ok 40 hrywien za dobę (bez względu na ilość osób). Wycieczkę proponuję zacząć od wejścia do knajpki i napicia się kawy parzonej w piasku z lamką koniaku, najlepiej trizwierkowego lub piatzwierkowego (najlepsza kawa w czarnej kamienicy na rynku, w środku kamienicy jest dziedziniec). Może być również zakarpacki. Do jedzenia polecam pielmieni (pierożki skrapia się octem i posypuje pieprzem). Do tego obowiązkowo 50 wódeczki nemiroff. Pyszne są również manty, a cudowne czanachy (zwane też peczeni po huculsku-pyszne!!!) Koniecznie trzeba pójść na Wysokij Zamok, stamtąd przepięknie widać panoramę miasta. Nie przechodźcie obojętnie obok babinek sprzedających orzeszki czy słonecznik na chodnikach. BArdzo dobry jest czarny chleb (kupiony w sklepie na rynku), bardzo dobra prawdziwa chałwa, piwko Lvivskie lub Obolon. Lwów zachwyca, zawsze po deszczu świeci słońce i pokazuje się tęcza. Mokre po deszczu kocie łby pomieszane z odgłosem jadących tramwajów sprawiają, że nie jesteśmy pewni czy krople na naszych twarzach to jeszcze deszcz czy może coś innego…
Również koniecznie trzeba pojechać na Cmentarz Łyczakowski, by w ciszy i kontemplacji zwiedzać park i w myślach porozmawiać samemu ze sobą. Wtedy z nowym natchnieniem wyruszycie chłonąć miasto. Jedno jest pewne: niekoniecznie trzeba chodzić po muzeach i innych wyznacznikach “mapowych”. Samemu trzeba odnaleźć duszę miasta, najlepiej w bocznych uliczkach i po lampce koniaczku:)
Mari — 2007–04–04, 08:36
Drogi Piotrze Szczepański! Niestety mam pewne zastrzeżenia co do (w sumie większości)napisanych rzeczy!Po pierwsze zacznijmy od przestawieniu zegarka w komórce,cytuję”Zegarek w telefonie przenośnym nie przestawi się nam sam, gdyż ukraińskie sieci takich bajerów nie obsługują.”- a czy w polskich sieciach zegarki sie same przestawiają?? Drugi cytat:” Niestety, na Ukrainie panuje bieda.”-tutaj bym nie przesadzała,może i jest trochę gorzej niż w Polsce ale ludzie dają sobie radę i nie wszyscy narzekają na swój los jak to sie zawsze Polakom wydaje!Co do telefonii komórkowej to chciałabym powiedzieć,ze jest ona bardziej rozwinięta niż w Polsce(nawet jeżeli tak nie było 3lata temu).Teraz na Ukrainie jest więcej niż 10 różnych operatorów i ich liczba stale się powiększa!Ceny rozmów tez już dawno zmalały,teraz do Polski i innych krajów można zadzwonic płacąc jedynie 1 hrywnie za min.!! Są też banknoty o większym nominale niż 50 , największa to 500-jest od niedawna!Co do gotówki masz rację ale karty płatnicze też ze sobą można zabrać!-za 3 lata trochę się dużo zmieniło!I w żadnym wypadku nie radziłabym zabierać ze sobą złotówek-teraz trudno jest je gdziekolwiek wymienic,ale możliwe jeśli poszuka w odpowiednich miejscach;)Jeżeli chodzi o przejścia graniczne to radziłabym wybrać Medykę,w ten sposób się szybciej dojedzie do Lwowa(mniejsza odległość),kolejki na granicy są zawsze i wszędzie,tego sie nie uniknie…przejście graniczne otwarte jest 24h/doba …..resztę uzupełnię póżniej…;)
Drogi Piotr Szczepański — 2007–04–04, 12:40
Cytat z pierwszej podstrony: Informacje, które podałem, były aktualne w momencie pisania tekstu. Brak czasu nie pozwala mi na samodzielne aktualizowanie treści strony, ale — mając świadomość, że wiele osób szuka tu przydatnych informacji przed wyjazdem (ok. 3000 odwiedzin miesięcznie!) — od września 2006 r. uruchamiam na stronie system komentarzy, który pozwoli Czytelnikom wymieniać się wiedzą bez mojego pośrednictwa.
Przez te 4 lata na pewno wiele rzeczy się zmieniło. Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd i wyraźnie to zaznaczam. Sam nie jestem w stanie aktualizować na bieżąco wszystkich informacji (przede wszystkim nie mam wiedzy na ten temat, nie byłem we Lwowie od tego czasu). Nie taki zresztą jest cel tej strony, która ma być opisem mojego wyjazdu z 2003 r. Mimo wszystko myślę, że strona jest przydatna, sądząc po liczbie wizyt i komentarzy.
Strona ma być dla Czytelników. Jeśli masz (ogólnie: macie) jakiś pomysł co i jak należy tu zmienić, żeby było lepiej, to chętnie go zastosuję — jeśli będzie to w zasięgu moich możliwości. Istniałaby np. możliwość redagowania strony przez inne osoby, jeżeli byliby chętni.
Fijałkowski Kamil fijalkowskikamil@interia.pl — 2007–04–05, 13:35
Rozklad Autobusów pociągów busow ze Lwowa wersja andielska i ukraińska
www.bus.com.ua
Mari — 2007–04–05, 13:47
Ktoś sie pytał o lodowisko we Lwowie,jest ….tą zimą było na rynku,jest jeszcze jedno..nie podam ulicy niestety,bo nie pamiętam…Dyskoteki:są we Lwowie 2 drogie i lubiane dyskoteki(Milenium i Misto),gdzie pomimo na prawdę wysokich cen przychodzi dużo ludzi,jaką muzykę tam grają nie wiem,nigdy tam nie byłam ale słyszałam same dobre rzeczy(czasem odwiedzają je nawet gwiazdy muzyki pop),są też inne…
Z Gdańska radziłabym jechac do Przemyśla,potem albo autobusem do samego Lwowa albo nyską do granicy,piesze przejście i na nyskę ze strony ukraińskiej-tak jest taniej;)
Macie rację miesto jest bardzo piękne,uwielbiam je i szczerze mówiąc żałuję,że wyjechałam.Pochodzę ze Lwowa,jestem ukrainką i wcale sie tego nie wstydzę tak jak Olek(wcześniej sie wpisywał)!!Duzo by można było pisac o tym mieście ale tak na prawdę trzeba to zobaczyc na swoje oczy:)!Zawsze wyjezdżam tam na lato i na Boże Narodzenie,ktore jest w styczniu;)Gdyby ktoś się chciał czegoś dowiedziec więcej to piszcie na gadu: 672871
Janek — 2007–04–07, 18:53
Szanowni Państwo!
Wybieram się do Lwowa samochodem osobowym w 3 osoby z Katowic w dniach od 18–20.05.07 jaką trasą najlepiej jechać,może ktoś wie czy są połączenia autokarowe z Katowic do Lwowa,gdzie najlepiej nocować w jakim hotelu w miarę niedrogim a przyzwoitym.Zamierzamy udać się do miejscowości Czyżki pod Lwowem,czy lepiej jechać tam swoim samochodem czy zostawić w hotelu na parkingu a jechać innym środkiem lokomocji ,jakim?Proszę o radę.Z góry dziękuję.Proszę pisać na janes17@poczta.fm
Katarzyna — 2007–04–10, 21:39
W najbliższy weekend wybieram się do Lwowa. Wybieram się własnym samochodem - dość dobrym….Prosze o rade czy warto czy lepiej zostawić samochód np w Przemyślu na parkingu?
moj mejl: wilk377@wp.pl
dziewoszka — 2007–04–10, 21:56
A co ze studiami we lwowie? wiecie moze cos na ten temat? oplaty itd?
Meg — 2007–04–12, 21:44
Wybieramy sie z mezem do tego magicznego miasta w dlugi majowy wekend.Czy mozemy liczyc na wasza pomoc i rzetelne informacje(adresy,telefony) na temat noclegow,wyzywienia,obiektow ktore warto zwiedzic?mieszkamy w Krakowie i zamierzamy podrozowac samochodem.Czy to dobry pomysl?Prosze podzielcie sie z nami waszymi doswiadczeniami.Dziekuje i pozdrawiam wszystkich milosnikow Lwowa.Moje gg 3514996 , mail:mchad@interia.pl
Kasia K — 2007–04–17, 11:09
może ktos da mi telefon szukam noclegu dla 3 osób w terminie 28.04.07–01.05.07 - gg 1783221
Pozdrawiam
Anika — 2007–04–22, 16:51
Na długi majowy weekend wybieramy się z z całą paczką do Lwowa.Bardzo się cieszę z tego faktu, bo uwielbiam poznawać nowe miejsca. Mimo to pojawia się małe ale. Dlaczego?? Otóż mieszkam ok 50 km od granicy Z Ukrainą i dość często odwiedzam naszych wschodnich sąsiadów. Widzę realia ich życia i ogromne zacofanie oraz biedę. Zastanawiam się więc, czy jest sens wypuszczać się w głąb Ukrainy, w nieznane?? Tam, na miejscu przeżyć wielkie rozczarowanie, martwić się, jak przeżyć i gdzie do końca weekendu i powrócić do domu z niesmakiem. Oczywiście nie chciałabym tego, ale przyznam się, że nieco przeraża mnie ten wyjazd. Dlatego przeglądam takie stronki i szukam jak najwięcej informacji o Lwowie.
malwinka — 2007–04–25, 18:33
tam trzeba miec paszport?? prosze o odpowiedz pilnie!! z gory dziekuje
Joasia G — 2007–04–26, 20:21
Ciekawa strona . Można uzyskac wiele informacji… Fajnie, bo wybieram się tam jutro.
Szymon — 2007–04–26, 22:38
stronkę przeczytałem od deski do deski - i muszę pochwalic autora za jej zrobienie - dozu naprawdę ciekawych i przydatnych informacji (choć niektóre już się rzeczywiście trochę zdezaktualizowały). do Lwowa jadę w niedzielę (na dzieź lub dwa) i mam nadzieję że będzie to baardzo udany wyjadz (choc jadę tam pierwszy raz:)) pozdrawiam!
ewa — 2007–04–29, 18:15
bardzo fajna strona ,wiele cennych i ciekawych informacji .W czasie wakacji wybieram sie z rodzinką do Lwowa . Nie jestem przekonana czy pojechać własnym autem ,czy lepiej wybrac autobus z Przemyśla. Jeśli ktoś podróżował własnym środkiem lokomocji to proszę o rady . pozdrawiam
biery — 2007–05–02, 13:22
beznadziejna strona do lwowa nie tylko trzeba dojechać (informacje o autobusach z polski łatwiej zdobyć)
ale z lwowa trzeba też wrucić
Aneta — 2007–05–09, 19:21
nie będę chyba oryginalna jeżeli powiem , że strona jest super:-)
za dwa dni jadę do Lwowa i to mój pierwszy wyjazd w tamtą stronę , troszkę się bałam ale dzięki informacjom zawartym na tej stronie mogę jechać spokojniejsza.
Autorowi strony wielkie dzięki
dtu — 2007–05–09, 22:23
czy ktos wie gdzie we Lwowie mozna sie fajnie pobawic? na wszystkich stronach w internecie sa informacje o zabytkach, natomiast nie moge znalezc nic o zyciu nocnym, a wlasciwie to glowny cel mojego podrozowania po europie ;) pozdrawiam i dzieki za odpowiedz
Ps. fajna stronka
d. — 2007–05–14, 13:20
Ostrzegam wszystkich wybierających się do Lwowa samochodem_ tam ludzie jeżdżą jak wariaci! Nasi kierowcy to wzory uprzejmości i miłości bliżniego w porównaniu z lwowiakami. Najlepiej przyjechać do Lwowa rano lub póżno wieczorem i zostawić auto na parkingu, a po mieście poruszać się pieszo. Ulice są wąskie, samochodów mnóstwo, a jak macie stłuczkę to każdy oczekuje od was “wynagrodzenia” za straty. Jeśli wezwiecie milicje, to jeszcze im trzeba zapłacić łapówkę, bo, co zrozumiałe trzymają stronę swoich obywateli. Ale to jedyny minus pięknego Lwowa. Polecam to miasto!!!
antek — 2007–05–16, 00:36
Byłem we Lwowie samochodem już kilka razy, tak jak wszędzie, poprostu trzeba mieć trochę wyobrażni,być może ulice są dziurawe,ale jeżdżąc po Lwowie nie miałem okazji nawet widzieć drobnej stłuczki,oni jeżdzą ani lepiej ani gorzej od nas, nic tylko uważać. Gdy przyjedziemy do Lwowa, można zostawić pojazd na płatnym parkingu, kosztuje około 6hr/dobę i jest dobrze strzeżony.Ogólnie jeżdzi się po Lwowie dobrze, gorzej o zmierzchu,ulice są słabo oświetlone no i dodatkowo trzeba uważac na dziury a jeszcze bardziej na przebiegających przechodniów w każdym miejscu drogi.Warto jest zobaczyć Lwów przez okno własnego samochodu.
Dydas — 2007–05–28, 14:09
Witam,
Wyjeżdża do Lwowa 2 czerwca i przywiozę trochę nowych informacji
marek — 2007–05–28, 20:30
czy wie ktos cos na temat sceny deskorolkowej we lwowie? sa tam jakies dobre miejscowki? jesli ktos wie cos na ten temat to prosze o kontakt - indvl@wp.pl
sympatyk — 2007–06–03, 15:58
Moze by tak zaktualizowac ta strone??
1. Przejscie w Hrebennem jest juz w UE(od 2004roku tak dla pana wiadomosci)
2. Wcale nie jest to syf..a pan chyba dawno był
elizabet 432 — 2007–06–07, 20:02
oprócz Lwowa warto zwiedzić cała Ukraine Podole Zakarpacie a zwłaszcza Krym polecam
Diana — 2007–06–10, 16:25
Własnie wykupiłam wakacje w Bieszczadach, biuro poleca równiez wycieczke do Lwowa,bardzo mnie to zaintrygowało,bo znam już Talin Rygę Kaliningrad Nowgorod i Leningrad no i czas na Lwów,ale jedzie z nami 9 letnia córka kto mi napisze czym mogę ją zainteresować we Lwowie oprócz lodó w kawiarni “Swiat Kawy”
Dydas — 2007–06–12, 22:49
Witam,
Dziś wróciłem z Lwowa, jest pięknie ale bardzo zaniedbanie. Jak chcecie coś się dowiedzieć to moje GG 2338032
Dydas — 2007–06–12, 22:51
Przejście w Hrebennem po polskiej stronie jest super, toalety, bieżąca woda itd.
cxi — 2007–06–17, 15:50
Wybieram się do Lwowa ze Szczecina (planuje wyjazd w sierpniu).
Proszę uprzejmie zorientowanych o informacje co do tego:
- jaka jest przeciętna emerytura lub renta,
- jaki jest kurs dolara do hrywny,
- czy dalej są kłopoty z wodą,
- czy wypełnia się deklaracje celne i czy celnicy sprawdzają podróżnych (zamierzam zabrac ze sobą wyłącznie dolary).
cxi
Nova — 2007–06–17, 19:21
Byliśmy we Lwowie 16.06.2007r. - widac biede na ulicach. jesli wladze wloza w to troche kasy i bardziej przystosyja pod turystow to bedzie ok. A tak toalety fatalne, brudno na ulicach, przewodnicy strasz zlodziejami i zebrakami, niezbyt mili sa dla Polskich wycieczek ale zlotowka jest tam w cenie. My przkraczalismy przejscie w Korczowej, autokar stal 2,5 godz. na granicy a droga od granicy -fatalna!!! Ale warto zobaczyc to miasto, w koncu kiedys byla tu Polska.
kali — 2007–06–20, 21:09
kiedys (rok temu) byłem na jedna noc we lwoeie, niewiele pamietam ;) ale bardzo opłaca sie jezdzic taksowkka, tylo nalezy najpierw uzgodnic cene! mieszkałem w hotelu Lwów w centrum,.. polecam! aha za dolary mozna tam wszystko!!! CO ZA KRAJ!!!
kali — 2007–06–20, 21:09
aha no i oczywiscie teraz jade do Lwowa! (na tydzien) jak wroce to poopowiadam troche wiecej….
AdZiK — 2007–06–22, 00:02
Witam.
Widzę że w miare czesto sie ktoś tu odzywa wiec pragne zapytac i oczekuje szybkiej odpowiedzi bo jutro o tej godzinie wyjezdzam do Lwowa.
Mianowicie jade tam ze swoja panna chodzimy juz pare lat i chcialbym sie zareczyc, z tej okazji chce jej kupic jakis niezly bukiecik roz. I tu nasuwa sie pytanie czy kwiaty jak prawie wszystko inne jest tansze niz w polsce (pytam bo chce duuzy bukiecik:-) i czy duzo jest kwiaciarni w miare dobrze dostepnych. I jeszcze jedno … mniemam ze lepiej jest kupic w Polsce EUR i wymienic tam na hrywny nie? Czy na to samo wychodzi?!
Serdecznie pozdrawiam! Fajna stronka … oby wiecej takich :-)
RD — 2007–06–22, 21:36
Jutro jade do Lwowa z Rzeszowa z miejscowym PTTK-iem na 2 dni to napisze jak było.
RD — 2007–06–22, 22:03
Ewa — 2007–06–24, 14:48
wszystko mnie interesuje na temat wyjazdu i pobytu we Lwowie . Wybieram sie do rodziny do Przemyśla i przy okazji chciałabym zwiedzić Lwów . Planuję podróż na początek lipca Pozdrawiam
Dydas — 2007–06–27, 23:35
Witam ponownie,
Bierzcie dolary, 1$ to 5 hrywien więc na jednym zielonym macie 0,60 zł do przodu. Co do wody to jest jak było w większości domów od 6 do 9 i od 18 do 21. Z rozmów z miejscowymi to babcia ma rentę około 400 hrywien.
Pozdrawiam
martaa — 2007–07–20, 14:46
Czy ktoś jechał do Lwowa z zorganizowaną wycieczką do Lwowskiej Opery? Ktoś ma namiary?
mar — 2007–07–25, 18:20
Teatr Wielki Opery i Baletu ma przerwe urlopowa do wrzesnia.
e — 2007–07–28, 17:49
gdzie doładnie mozna kupić we Lwowie bilet na utobus so Lublina?
cypek — 2007–07–29, 17:07
moze ktos wie jak zrobic tam kurs na prawo jazdy kat c , e albo kogos moze numer tel co to organizuje??? prosze o kontakt na maila cypek2@poczta.onet.pl lub 0048–886–839–745
Dydas — 2007–07–31, 21:20
Stary za kasę tam kupuje się wszystko po co Ci kurs znajdź dojście i idziesz do okienka dajesz kasę i za 3 godziny możesz mieć wszystkie kategorie….taki to piękny kraj…znam wiele osób co tak zrobiły pozdro
Dydas — 2007–07–31, 21:22
Do “Martaa”,
Też bym się wybrał tam do opery pozdrowionka
REMIK I EWA — 2007–08–01, 22:24
Witam wszystkich. 27.08 wyjeżdzamy z dziewczyną na studia na Universytet Lwowski na studia medyzne. Mam nadzieje, że mi sie spodoba to miasto..w końcu 6 lat mam tam być..:) Myslicie że ok 200$ starczy na utrzymanie się tam miesięcznie (bez akaedmika, o to juz opłacone)? Co warto zwiedzić? Pozdrawiam.
Marcel — 2007–08–03, 20:01
witam
wraz z moja dziwczyna wpadlismy na polmysl wyjazdu do Lwowa samochodem - starym wiec nie ma sie co przejmowac nawet jezeli trzeba bedzie go zostawic i podpalic lub zostanie skradziony:) bardzo rposlibym kogokolwiek o przydatne informacje zwlaszcza na temat tanich acz wygodnych i przyjemnych noclegow - raczej zalezy nam bardziej na hotelach niz kwaterach u polakow. z gory dziekuje za wszelkie informacje. moj mail: mjankowski@chello.pl
slawomir-ziemlanski@o2.pl — 2007–08–04, 19:39
Byłem we Lwowie 3 dni do 2.08.07.Samochodem przez Kroscienko /4,5 godz. na granicy i 8,5 z powrotem/. Koszmarne drogi, bieda i beznadzieja po drodze.Lwów jest najpiekniejszym polskim miastem. Popłakałem się i wzruszyłem nie raz. Mieszkałem w wynajetym apartamencie przy Stefanyka 11/98, 40 USD doba dla 2 osób. Warunki znośne. Wszedzie starają sie lekko oszukiwać tzn. parkingi, marszrutki,taksówki jezeli zobacza obcokrajowca. Każda ulica to historia. Miasto wymaga miliardowych inwestycji głównie odnowienia bolszewickich zniszczeń.
Jeździlbym częsciej gdyby nie ta granica.Warto tu przyjechac kilka razy i wszystko spokojnie zobaczyc wg planu. Pozdrawiam.
igor — 2007–08–10, 11:01
szukam kogos kto organizuje wyjazd po prawo jazdy na ukraine czapajew@interia.pl
Maciek i Agnieszka — 2007–08–14, 19:01
Witam wszystkich zauroczonych pieknem Lwowa i tych ktorzy sie dopiero o tym przekonaja.
Wspolnie z zona odwiedzilismy Lviv zaledwie tydzien temu(7–8/08/07).Nadal trudno ubrac w slowa zachwyt i wrazenie pod jakim jestesmy. Trudno tez powiedziec na czym polega lub raczej w czym tkwi fenomen tego miejsca. Przepiekne Stare Miasto, kulturowa mieszanka zapisana prawie w kazdym kamieniu,polski sentyment, smak kawy i koniaku, niesamowite swiatynie, cmentarz lyczakowski, piwo Lvivskie…Cos jest w tym miejscu co nie pozwala zbyt szybko zapomniec i kaze tam wrocic. Ja bylem tam dopiero raz i mam nadzieje ze szybko wroce.
Spedzilismy we Lwowie tylko dwa dni ale to wystarczylo aby sie zakochac!Glownym dostarczycielem informacji o miescie byl przewodnik autorstwa Jacka Tokarskiego “Lwow i okolice”(Pascal 2005). Niestety nie bylismy z niego zadowoleni. Jest wiele praktycznych informacji i szczegolowych opisow wnetrz kosciolow itp. Jednak wszystko podane chaotycznie i czasem nie dokladnie. Najwiekszym problemem bylo to ze opis miasta i jego najciekawszych miejsc byl podzielony na kilka tras. Nie jest to dobry pomysl szczegolnie dla kogos kto przyjezdza do Lwowa tylko na dwa dni i nie ma czasu przejsc wszystkimi proponowanymi trasami.Trudno jest bowiem w przewodniku odnalezc opisy miejsc ktore sie samemu wybralo do odwiedzenia lub tez przypadkiem nan natrafilo…
Podobnie z planem miasta zakupionym juz we Lwowie. Niestety nie byl on zbyt dokladny i kilka razy mielismy problem z odnalezieniem miejsc kierujac sie mapa. Zauwazylismy ze bladzac z mapa w reku tracimy cenny czas wiec kilka razy poprosilismy o pomoc Lwowian lub tez intuicyjnie docieralismy do planowanych miejsc.
Hrywny lepiej wymienic na miejscu. Kanotry lwowskie daja lepszy kurs niz te krajowe. Nie jest co prawda ogromna roznica ale przy wiekszych sumach moze miec znaczenie(100zl wymienonych w Polsce=166 hrywien gdzie 100zl wymienionych we Lwowie=nawet 182 hrywny)Trzeba jednak pamietac ze kursy w roznych kantorach moga sie wahac miedzy 1.5 do 1.83 hrywny za zl wiec warto sprawdzic kilka kantorow zanim wymienimy wieksza ilosc gotowki. Ja wymienilem 100 zl we Lwowie 1.75 za zlotowke. Pozniej na samym rynku widzialem lepsze kursy…
Jesli planujecie kolacje poznym wieczorem trzeba pamietac ze wiekszoc miejsc serwujacych jedzenie jest stosunkowo szybko zamykanych-ok 22 lub wczesniej. My o tym nie wiedzielismy i pozostalo nam zjesc w restauracji przy Prospekcie Swobody(ktos wyzej juz o niej wspomnial-“po prawej stronie stojac twarza do budynku Opery”). Troche droga i nie serwuje jakis dan regionalnych za to kuchnie europejska. Jedzenie za to bardzo smaczne i mila obsluga.
Godna polecenia jest niewielka kawiarenka przy ulicy Ormianskiej(prawie na przeciwko lokalu o nazwie Rudy Kot). mimo iz latwo tam trafic to tak samo latwo jest ja ominac. Nie ma bowiem wielich szyldow a czarne kraty na oknach…Wnetrze za to bardzo przytulne z polskimi elementami, wysmienita kawa parzona w goracym piasku, duzy wybor koniakow i najlepsze ciasta w miescie(koniecznie trzeba skosztowac spartaka i sernika). Na tej samej ulicy w jej slepym koncu nastepne godne polecenia miejsce-stoliki na zewnatrz kawa serwowana z odrobina koniaku i bardzo smaczne przekaski.
Cmentarz Lyczakowski to miejsce obowazkowe!Warto odnalezc na mapce nekropolii kilka grobow slynnych Polakow(m.in. Maria Konopnicka, Gabriela Zapolska…)i koniecznie dotrzec na Cmentarz Orlat Lwowskich.Moze to zajac calkiem sporo czasu −2 godziny to minimum.
We Lwowie jest sporo Polakow lub tez Ukraincow swobodnie poslugujacych sie polska mowa i oprowadzajacych po najwiekszych zabytkach miasta. My nie skorzystalismy z ich uslug ale mysle ze zamiast tracic czas na szukanie informacji w chaotycznym przewodniku lepiej posluchac czyichs opowiesci i anegdot(przechadzajac sie po Lwowie kilka razy natrafilismy na przewodnikow ciekawie opowiadajacych) Dla zainteresowanych podaje kontakt do jednego z Polakow opiekujacego sie Cmentarzem Orlat Lwowskich, ktory jest przewodnikiem po Lwowie i okolicach(Leslaw Pakosz tel(0–038–032)270–05–15 lub kom +38–066–211–84–99). Nie znam blizej czlowieka ale wydal sie bardzo sympatyczny i dobrze poinformowany.
I na koniec. Historie o tym jak bardzo to zaniedbane miasto i biedne itp itd sa zdecydowanie przesadzone. Owszem kedy wyjedzie sie w te czesc miasta gdzie sa osiedla i blokowiska wyglada to gorzej niz w Polsce, ale centrum miasta-Stare Miasto i Srodmiescie jest ok. Wiadomo ze wiele kamienic i miejsc wymaga renowacji ale to nie stanie sie za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki. Nam jakos szczegolnie to nie przeslanialo piekna Lwowa. Serdecznie pozdrawiamy wszystkich “fanow” Lwowa i zyczymy niezapomnianych wrazen tym ktorzy sie tam wybieraja. Naprawde warto!!!!
Aga — 2007–08–15, 20:19
Do Remik i Ewa
Byłam 4 lata temu na praktykach we Lwowie na Politechnice Lwowskiej. Samo miasto jest cudowne, chociaż jak wszyscy piszą zaniedbane. Jednak wiele zabytków jest w renowacji i remoncie. Bieda niestety jest w tym mieście. Ja byłam na Politechnice, która jest niesamowita (w końcu to tez zabytek), chociaż przerażające było to że na uczelni nie działały windy bo uczelnia miała długi za prąd w elektrowni. Chociaż jeśli chodzi o sprzęt do prac naukowych to polskie uczelnie mogłyby pozazdrościć. Mieszkałam w akademikach, ogólnie warunki jak na Ukrainę były ok, chociaż zależy podobno od akademika. Miasto jest naprawdę super i zazdroszczę Wam :)
roces5th — 2007–08–20, 23:07
za 2tygodnie wyjezdzam na studia do Lwowa i chcialbym sie dowiedziec pare rzeczy??Czy jest drogie utrzymanie??Czy w poblizu Lwowskiego Uniwersytetu medycznego sa jakies silownie??ile musze miec mniej wiecej kasy miesiecznie zeby spokojnie wyzyc??wiadomo ze po restauracjach nie bede chodzic,bardzo prosilbym o kontakt na gg3961301 dziekuuje z gory
ja — 2007–08–23, 09:18
witam, chce jechac do lwowa na kurs prawa jazdy, tyle ze nigdzie nie moge znalesc namairow na adres jakies szkolki jazdy czy czegos co sie tym zajmuje. prosze o szybki kontaka na meila cerowka22@wp.pl
W i M — 2007–08–23, 18:05
Byliśmy we Lwowie we wrześniu 2006 roku.Jechaliśmy ze Szczecina do Przemyśla pociągiem,bodajaże “Przemyślaninem”,następnie busem z Przemyśla do Medyki za 50 groszy,przekroczyliśmy granicę pieszo.Faktycznie zasadniczą część kolejki stanowią mrówki i trzeba trochę cierpliwości,ale w sumie nie zajęło nam to dużo czasu.W Szehini wsiedliśmy do starego busa, który zawiózł nas do Lwowa.Kupiony tam plan miasta chyba był niezbyt dobrze przygotowany, gdyż pierwszego dnia nigdzie nie mogliśmy trafić.Nocowaliśmy u pewnej Polki w kamienicy na Rynku. Wieczorem,siedząć przy oknie,słuchaliśmy “koncertów” ulicznych grajków.O każdej porze dnia grał ktoś inny-była pani ze skrzypcami,pan z gitarą i grupa młodych ludzi-oni grali i śpiewali fantastycznie i gromadzili zawsze dużą publiczność.Na ulicznym straganie kupiliśmy sobie takie małe książeczki, w których były ładne zdjęcia i opisy zabytków w języku ukraińskim i polskim.Miasto wówczas szykowało się do obchodów swojego 700-lecia (prawdopodobnie, bo dokładnie nie pamiętam), więc naprawdę było zadbane- przynajmniej starówka,kamienice zostały odrestaurowane,ulice pozamiatane.Z łezką w oku wracamy do wspomnień o Lwowie, bo naprawdę urzekło nas to miasto. Ceny przyjazne polskim turystom.Bardzo podobało mi się jak popołudniami ludzie siedzieli na ławeczkach i murkach na Prospekcie Swobody i spokojnie popijali sobie piwko, a babinki zbierające butelki pytały czy mogą zabrać butelkę po jej wypróznieniu i po uzyskaniu pozytywnej odpowiedzi siadały obok i czekały na butelkę.Naprawdę warto zwiedzić to miasto.Gorąco polecam.Tylko należy uważać pzrechodząc pzrez ulicę, bo kierowcy wcale nie ustępują pieszym- nie raz widzieliśmy babinkę stojącą na środku ulicy, albo mamę z wózkiem,bo zdążyły przejść tylko do połowy, a potem czekały.Fakt,że piesi pzrechodzą kiedy chcą i gdzie chcą, nie zwracając uwagi na światła.Ach i podobały mi się też samochody parkujące na środku jezdni, pomiędzy dwoam pasami ruchu.
kasia — 2007–08–24, 14:14
czesc.chcialabym dowiedziec sie czegos na temat prawa jazdy, jak, kto i gdzie. prosze o jakies informacje najlepiej na maila frodo84@op.pl , to dla mnie bardzo wazne.dzieki.
lukles1@wp.pl — 2007–08–24, 17:50
hejka mam prosbe w sprawie zrobienia prawa jazdy lwowie itp. prosze o kontakt…
M&M — 2007–08–25, 15:11
do W i M
Hej! Podobnie jak wy, wybieramy sie w dwojke we wrzesniu do Lwowa. Mamy jednak sporo watpliwosci co do tamtejszej kolei (jak z rezerwacja miejsc na Krym?) i oczywiscie jestesmy zainteresowani mozliwie najtanszym noclegiem (byleby woda gdzies byla:)) Czy wresien to dobry czas na podroze po Ukrainie? Bedziemy wdzieczni za kazda rade!
ds16 — 2007–08–30, 18:06
Hej Mirret !
Byłbym wdzięczny za kontakt pod ds16@o2.pl parę pytań
Pozdrawiam
R.J. — 2007–08–30, 21:07
Cudowne miasto. Byłam cztery lata temu na wycieczce i za tydzień znowu jadę.
PIKI — 2007–09–01, 18:38
Hey!! Dwa dni temu wróciłam z 5-dniowej wycieczki do Lwowa. To miasto jest po prostu cudowne!! Życzliwi ludzie, mnóstwo pięknych zabytków i piękne widoki pozwalają zapomnieć o kilku niedogodnościach, np.brak bieżącej wody czy ruch na jezdniach, który cechuje się nieprzestrzeganiem żadnych przepisów:P zdziwienie wzbudziły we mnie znaki drogowe, np.zakaz wjazdu i gwiazdka pod spodem oznaczająca”tylko w niedziele i święta”. Oprócz tego w mieście jest dość trudno z toaletom i przejściem dla pieszych:) serdecznie polecam Ukraińską chałwę, którą można kupić za ok 8 hrywien/kg. Ogólnie wszystko jest dużo tańsze niż w Polsce, zwłaszcza jedzenie i płyty kompaktowe:))POZDRAWIAM gorąco:p:d
Rysio — 2007–09–04, 16:11
Dobryden byłem 3 dni temu w Lwowie na 3 dni nie jest tak tanio jak sądzicie.McDonalds cena za 1 lod krecony,2 kawy,1 hamburger cena 26 hrywien około20 zł 1hrywna= 0,75zł, pod parasolami na rynku 2 kiełbasy ,2 piwa=36 hrywien około 30zł tak ze w ciagu 3 dni wydałem 300zł nie liczac noclegow sniadan obiadokolaci bo to była wycieczka tak ze wszystkie wejcia były zapłacone Nie ma takiej biedy jak sadzicie Lwowiacy chodza ubrani lepiej niz polacy.Lwowianki bardzo wyzywajacei sa bardo ładne. Jesli musicie płacic to hrywnami bo mozna tez wszedzie płacic złotowkami lub $ tylko ze maja bardzo dziwne przeliczniki moga oszukac.Same miasto super lwowiacy mili prawie wszyscy mowia po polsku.
Zyga — 2007–09–06, 01:00
Uwaga dla zmotoryzowanych: POTYKACZE typu leżący glina w zespołach po dwu lub trzech co 5m (dalej oznaczam 1×3 (trzech) 2×2 (dwu, 50 m i znów dwu). Można urwać zawieszenie, tłumik, rozbić michę. Motorem można wylecieć na Księżyc.
Dotyczy trasy przez najbliższe Rzeszowa przejście Korczowa-Krakovec.
Droga bardzo dobra przez 8km, potem zaczyna się psuć stopniowo.
W odległości od granicy: 13km 1×3 (przed wsią), 14km 1×2 w środku wsi, 15.5km 1×3 (za wsią), 17km 2×2 przed wsią, 18 km 1×3 za wsią. Oczywiście w drodze powrotnej co za wsią to przed wsią, a zaczyna się 20km przed granicą, wspomniane wsie to Nakoneczne (Persze i Druhe), jadąc od Lwowa zaraz za Javorivem (Jaworowem).
Do Lwowa wjeżdżamy przez ul.Szewczenka. Pod nr 154″b” po LEWEJ stronie hotel HTOH (to bukwami, czyta się nton, czyli Anton bez “A”,litera T w tym napisie jest czerwoną strzałą do góry). Nie da się go przeoczyć, długi, trzypiętrowy w poziome szerokie pasy ostro zielone i czerwone. Ma trzy gwiazdki, ale wyposażony znacznie lepiej niż 3* w Polsce, za cenę 20% niższą (pokoje 2osobowe ze śniadaniem za równowartość 200 zł). Kantor wymiany na miejscu, kurs na przełomie sierp/wrz 2007 100zł = 180hrywien. Wówczas był to kurs najlepszy w mieście. Wjazd na parking przez stalową bramkę (trzeba mignąć lub trąbnąć) zaraz jak się ten szkaradny zielono-czerwony budynek skończy. Oczywiście to propozycja dla bardziej zasobnych, ale bardzo wygodna: auto lub motor bezpieczny, 200m dalej jest pętla tramwaju 7 (idealny: jedzie Szewczenki do centrum i przez centrum do cmentarza Łyczakowskiego). Każdy przejazd dowolną trasą 50kop./os. Uwaga: siódemką na cmentarz Łyczakowski nie dojeżdżać do końca, jest przebudowa, wygląda, że od dawna i chyba nieprędko się skończy, siódemka omija cmentarz, wysiadać przy ul.Krupjarskiej (odchodzi od trasy w lewo) i cofnąć się 100m do ul.Miecznikowa (odchodzi w przeciwną stronę i prowadzi 500m do wejścia na cmentarz). Moja rada - ze wsystkich względów - jeździć tramwajami, motor czy auteczko niech stoi na dobrze strzeżonym parkingu. Lwów jest ciasny, nie ma gdzie stanąć, namordujesz się jak głupi żeby znaleźć miejsce i potem kawał będziesz od i do dochodzić. Centrum dobrze wyżej inni opisali, więc wskażę tylko, że od hotelu NTON 1500m Szewczenki w dół (czyli do centrum) jest Kredobank (PKO BP group) z bankomatem, a po przeciwnej stronie (Szewczenki 41a) jest KofeBar Fortecja, w którym miła pani daje dobre obiadki. Tuż obok (100m w górę) jest KofeBar Mini, gdzie są świetne ruskie pierogi i malutkie pielmienie po 2.50hr za porcję. Normalny mężczyzna musi zjeść takie dwie, ale to w przeliczeniu na złote i tak bardzo tanio.
Rysio (powyżej) pisze, że drogo, bo poszedł nie do KofeBaru, tylko do McDonalda, pod parasole przy Rynku itp. Tam się chodzi nie zjeść tylko zaszpanować. Potwierdzam: wszędzie mówić po polsku, tylko wyraźnie (“duzymi literami”), wszyscy tam rozumieją a prawie wszyscy mówią po polsku. Jezu, jacy sympatyczni ludzie! Nawet batiar, któremu dałem się naciągnąć na dychę, czynił to z takim wdziękiem,że aż wzruszał.
Kasia — 2007–09–16, 15:18
Właśnie wróciłam z tygodniowego pobytu we Lwowie. Było cudownie… Polecam wszystkim taką wyprawę. Dodatkowo polecam restaurację “puzata chata” niedaleko uniwersytetu Franki - pyszne ukraińskie jedzenie i bardzo tanio.
tramp9966 — 2007–10–04, 22:00
Hi, a czy swiat sie konczy tylko na
“warszawsce” prosze pisac ze to dotyczy tylko “Stolicy” z innych
miast tez jada ludzie do Lwowa.
Dziekuje i Pozdrawiam
Stan — 2007–10–09, 11:06
Byłem we Lwowie przez tydzień. Chciałbym tam jeszcze kiedyś pojechać. Ciekawe miasto, życzliwi ludzie i te ceny (bilet tramwajowy ok.25 gr, autobus 55 gr, piwo 1 zł, pizza 5 zł) Nocleg kosztował 7 USD czyli 18,20. Za trzy dychy dziennie można przeżyć bez żadnego kombinowania. Można wymieniać złotówki, dolary lub euro. Po przeliczeniu kurs wychodzi prawie zawsze taki sam czyli 1 hrywna = 54 grosze. (za 100 zł w kantorze obok katedry ormiańskiej płacili 186 hrywien). Warto zwiedzić centrum miasta, Cmentarz Łyczakowski i Orląt Lwowskich, liczne kościoły, skansen w Gaju Szewczenki. Wejść na Kopiec Unii Lubelskiej by spojrzeć na Lwów z góry. Koniecznie trzeba wejść do środka Opery (są problemy, bo jest to niemożliwe kiedy odbywa się przedstawienia ale KONIECZNIE należy próbować do skutku). Warte obejrzenia są też wnętrza Uniwersytetu Lwowskiego i Politechniki oraz Dworzec Kolejowy - wejdźcie na perony, zobaczcie jak tam czysto!!!). Zachęcam do spotkania ze Lwowem. Jechałem tam z pewnymi obawami, ale teraz wiem, że były bezpodstawne. Lwów to przyjazne turystom miasto.
Kuba — 2007–10–17, 21:58
Lwów powróci do Polski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
paulina — 2007–10–19, 17:57
Witam!W tą niedziele wróciłam z Lwowa.Piękne miasto,szkoda tylko że tak zaniedbane.Mieszkałam w hotelu Lwów-nie polecam.75 hrywien za noc,chyba lepiej poszukać prywatnej kwatery.Na pewno jeszcze tam wróce wiosenną porą :)pozdrowienia dla wszystkich amatorów Lwowa:)
mara — 2007–10–19, 21:40
cześć ludziska! Macie wszyscy rację,że Lwów to bardzo piękne miasto….szczególnie dla mnie, bo tam się urodziłam i wychowałam:D warto tam wracać znowu i znowu:) …dla was turystów nie polecałabym wycieczki samochodem,szczególnie tym, którzy nie lubią szaleć na drodze,we Lwowie bez tego się nie da! jak już niektórzy zdążyli się przekonać, u nas sie często nie zważa na znaki drogowe,a także inne przepisy ruchu drogowego, dlatego też Polakom trudno sie odnależć na drodze i co do cen we Lwowie(jest to jedno z najdorższych miast na Ukrainie ale i tak zawsze bedzie tanie dla Polaków a ceny przystępne, gdyż złotówka jest prawie dwa razy droższa niż hrywnia).Gdybyście mieli jakies pytanka to tam mnie możecie zastać:672871 …no chyba,ze jestem w szkole:] Pozdrawiam!
mara — 2007–10–21, 14:15
:) ul.Wolodymyra Welukogo 556 , ul.Lyczakivka 27a ,ul.Zelena 143, ul.Szewczenka 313 -m.in. tam możecie zdawać na prawo jazdy
Agnieszka z Reguta k/Wawy — 2007–10–23, 14:30
hej Marta czy ten numer to Twóje GG chciŁABYM NAWIAZAĆ Z Toba kontakt i porozmawiac o Lwowie gdyż wybieram się tam w 2008 roku. Pozdrawiam moje gg 1808723
Cogito87 — 2007–10–29, 20:52
To bardzo ciekawe czytać wasze komentarze przed wyjazdem w to niezwykłe miejsce… Chociaż biorę pod uwagę też to, że są to wasze subiektywne opinie. Mam jednak nadzieje, że jadąc od 1–4.11.07r. zobaczę coś co zapadnie mi w pamięć i będę mógł mile wspominać. Gdzieś czytałem, że miejsca się nie zmieniają, zmieniają się tylko ludzie… Niezwykłe jest też to, że jadę tam by spotkać się z moimi “braćmi”.
Cyganka — 2007–10–30, 23:27
Witajcie, ja tez dołaczam do grona wdziecznych za tak pomocna stronę.
Jadę na weekend 1–4.11.07 do Lwowa i zastanawiam sie gdzie najlepiej sie zatrzymac. Czy ktos moze polecic jakis hostel lub niedrogi hotel? Dzięki
mara — 2007–11–01, 18:48
Hotel “Arena”- cena za łózko w 1-osobowym pokoju: 16hr/doba tel. 79–87–25 ul.Gorodocka 83
Hotel “Elektron”- 23hr. tel.233–50–44 ul.Kvutku-Osnovjanenka 4
Hotel “Kyiv”- 58hr. tel.74–21–05, 72–85–71 ul.Gorodocka 15
Hotel “Nezależnist”-80hr. tel.75–72–14 ul.Terszakivciv 6a
Hotel “Turyst” - 53hr. tel.35–23–91, 34–50–32 ul.Konovalca 103 …… oczywiście im mniejsza cena tym gorsze warunki!!
Fauske — 2007–11–01, 21:28
Przydatna strona, jeśli szuka się informacji o mieście na szybko, w przeddzień wyjazdu. Pomocne są również komentarze czytelników. Przeczytałam wszytstko z zainteresowaniem i mam nadzieję, że mi się przyda :) Mam coraz większy apetyt na Lwów!
elizabet — 2007–11–03, 20:14
We Lwowie byłam wiele razy,warto tam pojechać.Wiele polskości,zabytki,mili ludzie,taniutko jak dla nas.Zwiedzac można równiez okoliczne mniejsze miasta sa też warte odwiedzenia.
Renowator — 2007–11–04, 06:27
Byłem we Lwowie pod koniec sierpnia 2007. Owszemzabytki przepiekne jaki miasto, ale dziewczyny to przecódowne, zgrabne, pięknie poubierane, no wręcz niesamowite - to największy skarb Lwowa :) Zresztą na Krymie tak samo, chciał bym tam mieszkać :)Zajmuję się renowacją antyków, i siłą żeczy zabytki powinny mnie interesować i interesują, ale tamtejsze dziewczyny biją na głowę wszystko. Byłem w wielu miastach europy, ale to co tam zobaczyłem bije na głowę wszystko :) POLECAM W 1000% !!!!
vicky — 2007–11–09, 10:41
hej, z grupą znajomych mamy zamiar pojechać na sylwka do Lwowa, zatrzymamy sie oczywiście w hotelu Arena bo najtaniej i najblizej a żeby sie kilka godzin przespać nie potrzebujemy wielkich luksusów:) mamy tylko mały problem bo nie chcielibyśmy spędzać sylwestrea pod chmurka, nawet we Lwowie, i mysleliśmy o jakimś klubie ale nie wiemy czy jest taka możliwość zeby wcześniej kupić bilety. Może ktoś z Was spędzał tam sylwka albo może wybiera się w tym roku i ma dla nas jakieś przydatne informacje, będę wdzięczna za kontakt:) gg: 3120874
lukas — 2007–11–14, 02:17
witam,czy wpadając do Lwowa ok.29, 30 grudnia mozna cos konkretnego jeszcze znalezc, chodzi mi o nocleg, ewentualnie jakies miejsce na sylwestra. Jeżeli ktoś moze prosze o informacje na ten temat,z gory dzieki, pozdro gg 6486257 Lukaszse@poczta.onet.pl
podrozniczka:P — 2007–11–17, 17:00
wybieram sie wlasnie w przyszly weekend do Lwowa a zdjecia zamieszczone tutaj jeszcze bardziej przekonaly mnie ze warto jechac.
szkoda tylko ze mapy nie da sie powiekszyc zeby szczegolowiej obejrzec ulice ale coz..
strona bardzo fajna:)
elizabet — 2007–11–24, 21:49
Byłam we Lwowie wiele razy ,polecam wszystkim.Kiedy tam jestem,to wydaje mnie sie jak bym chodziła po Krakowie .Lwów jest pieknie zaniedbany
elizabet — 2007–11–24, 21:49
Byłam we Lwowie wiele razy ,polecam wszystkim.Kiedy tam jestem,to wydaje mnie sie jak bym chodziła po Krakowie .Lwów jest pieknie zaniedbany
wesyasz — 2008–01–01, 16:50
Świetna strona, wybieram się wkrótce do Lwowa i naprawdę wiele mi ułatwia. Wielkie dzięki :) Pozdro
Ania — 2008–01–09, 22:19
noclegi we lwowie (usunięto zewnętrzny odsyłacz)
jozef — 2008–01–13, 21:45
JUREK — 2008–01–16, 10:48
Witam
Jestem zainteresowany wyrobieniem prawa jazdy na Ukrainie. Chciałbym dowiedzieć się szczegółów jak miałoby to wygladać i jak długo to trwa oraz cenę usługi. Mój adres emeila: hinczyk999@wp.pl Proszę o szybką odpowiedź
pozdrawiam
Sylwester — 2008–02–01, 09:11
W 2007 roku wybrałem się do Lwowa z bratem, na granicy w Hrebennem staliśmy ok 20 minut, celnicy polscy jak i ukraińscy bardzo mili. Droda do Lwowa jakkolwiek to nie autostrada, jest przy wolniejszej jeździe dość przyjemna, przy okazji takiej jazdy wiele można zobaczyć. W samym Lwowie cuda architektury których nie zobaczymy nigdzie więcej. Jedynie ulice Lwowa to istna “droda przez mękę”, radzę jeździć bardzo ostrożnie.
A ludzie we Lwowie … nie znajdziecie milej ustosunkowanych na świecie, pomogą, doradzą, wskażą, bez względu na to czy starzy, czy młodzi.
W tym roku wybieram się ponownie do Lwowa na dłużej, i myślę że moja ocena i miasta i ludzi w nim mieszkających nie będzie gorsza - pozdrawiam !
DECIDE — 2008–02–03, 17:50
Pryvyt konec s voditelskimi pravami dla vas poljakov na Ukrajinu smenyl zakon i nemozhna delat
wojtasss — 2008–02–06, 02:01
Ja wybieram sie do Lwowa za tydzien, slysze same dobre opinie wiec czuje sie lepiej:) Mam pytanie czy tos zna jakas dobra stylowa knajpke, restauracje gdzie mozna zaprosic dziewczyna na romantic kolacje??:) To akurat wypada 14luty wiec musi byc cool i przytulnie.. jak by ktos mogl mi doradzic to piszcie na gg 3219222 dzieki.
LWUW — 2008–02–07, 16:56
niecieKawie. CHCIALBYM ABY BYLA SZERSZA INFORMACJA…
pitbul — 2008–02–08, 19:53
witam byl bym wdzieczny gdyby ktos napisal mi na emaila pitbulx@interia.eu do kogo mozna sie zglocis we Lwowie o egzaminy na prawo jazdy z gory dzieki
justyna:) — 2008–02–09, 15:17
witam, jutro wyjeżdzam do Lwowa na pare dni w ramach ferii, bardzo proszę o jakieś namiary na polskie rodziny które wynajmują pokoje lub firmy wynajmujące mieszkania. Bardzo prosze o pomoc:) mój mail:cygan.justyna@wp.pl lub gg:7038045
justyna — 2008–02–09, 15:40
sory pomyłaka w mailu :cygan.justyna@gmail.com
susiandfriends@yahoo.de — 2008–02–09, 18:10
prosze o podanie namiarow na tanie noclegi prywatne we Lwowie
Sylwia
susiandfriendsyahoode — 2008–02–09, 18:11
prosze o podanie namiarow na tanie noclegi prywatne we Lwowie Sylwia
na e-mail susiandfriends@yahoo.de
jaro1 — 2008–02–11, 20:38
super strona .jestem zauroczony lwowem i …tez sie wybieram
Adelajda — 2008–02–15, 13:40
ehtra stronka, super miasto, szkoda tylko, że niestety nie Polskie albo juz od dawna nie w Polsce… straciliśmy tyle cudnych zabytków owianych tajemnicą i magią wieków, same w sobie mają historie.
Jeremy — 2008–02–15, 23:14
Szukam kontaktu ze studentami lub absolwentami wydzialu Architektury we Lwowie. Proponuje prace. prosze o kontakt na skrzynke e-mail: tanatos@bluebottle.com
AndrzejZ — 2008–02–18, 05:34
Szukam informacji na temat cen apartamentow we Lwowie, w zwiazku ze staraniem o rekompensate za pozostawiona tam kamienice czynszowa przez moich rodzicow. Czy ktos moze podsunac mi link gdzie moglbym znalesc taka informacje, bo nie wiem czy warto podejmowac tak skomplikowana prawnie procedure?
adam — 2008–02–18, 10:59
Nie polecam podróżować autobusem Lwów-Katowice!!! To nie jest żaden autobus, tylko stajnia. Jest brudno i śmierdzi. Kierowca bez przerwy pali za kierownicą. Siedzenia nie są sprawne. W Krakowie autobus nie zajeżdża na dworzec, tylko zatrzymuje się pod estakadą za parę set metrów od PKS. Najgorzej jest, że autobus jest dziurawy, strasznie wieje, a kierowcy nie chcą włączać ogrzewanie. Jest cholernie zimno nawet w zimowej kurtce. Kierowcy zachowują się po chamsku, nie zamierzają brać pod uwagę prośby klientów.
Ana — 2008–02–18, 20:51
tak się złożyło, że mimo mieszkania w Przemyślu(a do Lwowa rzut beretem) byłam tam pierwszy raz.Miasto przepiękne tylko wyobraźcie sobie minę mojej 13-letniej córki gdy była zmuszona skorzystać z wc na rynku przywakzalnym - nasze sławojki wiejskie bywają lepsze, szkoda że nie uwieczniłam jej miny w życiu nie była w takim szoku
wilk_pustyni — 2008–02–26, 21:37
Cześć wszystkim, w tym roku Maturka :D
Planuję wyjazd do Lwowa, mam prośbę o przesłanie namiarów na jakieś dobre Hotele…wilk_pustyni@poczta.fm
I o jakiś opis jak tam najlepiej dojechać z Warszawy, czytałem opis na stronce, ale to dawno było, więc proszę o coś aktualniejszego.
POZDRAWIAM
szymon — 2008–03–05, 09:41
witam, wyberiam sie za pare dni do Lwowa; zastanawiam sie czy kupic hrywny jeszcze w Polsce, czy moze zrobic to dopiero na Ukrainie, ewentualnie kupic w Polsce dolary, ktore potem sprzedac.. macie jakies doswiadczenia?
olka — 2008–03–12, 18:08
poszukuje kontaktu do osoby która pomogła by mi zdać egzamin na prawo jazdy na kategorię B. olka__21@wp.pl
Małgorzata — 2008–03–18, 19:44
Fajna stronka:)Byłam w Lwowie z wymianą szkolną w październiku i była naprawdę super Lwów jest piękny nawet mokrą jesienią . Najbardziej zachwyciła mnie opera . W czerwcu jadę znów z wymiana do Lwowa już nie mogę sie doczekać. Troszkę przeraził mnie koszt biletów bo ja na wymianę za 7 dni płace troszkę więcej niż za bilet
Jozef — 2008–03–23, 20:04
Jak ktos bedzie we Lwowie niech wstapi do Millenium,warto
pelus35 — 2008–03–26, 21:37
ciekawa strona jak z wymianą pieniędzy lepiej dolce czy euro
mara — 2008–03–27, 20:46
zdecydowanie euro…dollar nie zmienia kursu, natomiast euro ciągle rośnie:)
dodka14 — 2008–04–03, 18:50
Fajna stronka… :-}
Można sie z niej dowiedzieć dużo ciekawych rzeczy..oraz zrobić zadanie domowe..stwierdzam że przydało by sie więcej takich stronek..pozdrowionka…
sheepa — 2008–04–04, 19:47
mallora — 2008–04–15, 15:39
Wybieram się do Lwowa i bardzo proszę o aktualne informacje gdzie najlepiej nocować (czysto, schludnie, ciepła woda, ale nie bardzo drogo), będę wdzięczna za namiary na godziwy naocleg dla dwóch osób,gdzie bezpiecznie zostawić samochód (jakie sa ceny parkingów płatnych). Z góry dziękuję za odpowiedz. Mój mail: glorenc@poczta.fm
Placzka — 2008–04–15, 16:01
Stronka naprawdę fajowa :)i mam nadzieje, że dowiem się jeszcze czegoś ciekawego :)
Ja jadę do Lwowa na wyjazd terenowy na przełomie maja i czerwca, interesuje mmnie jaka tam wtedy pogoda jest??? Taka sama jak u nas???
Jak to jest z wymianą dolców na hrywny??? Bo czytałam gdzieś,że nie jest wcale tak łatwo dokonać wymiany na dogodnych warunkach :(
Ponadto jaki alkohol jest warty uwagi, co warto zjeść i wogóle co jeszcze możecie polecić???
czy prawda jest, że są kłopoty z wodą??? Dr z mojej uczelni twierdził (może straszył;) że ciepłą wodę puszczają tylko dwa razy dziennie!!!! :(
Po tym co przeczytałam na tej stronie już nie mogę się doczekać wyjazdu :) tymbardziej jeśli jadę z moją “elitą” :)
Pozdrowienia dla Wszystkich zauroczonych Lwowem, jeszcze tam nie dotarłam, ale już czuję jego urok :)Jak wróce to nieomieszkam opisać tu swoich wrażeń :))))
mała — 2008–04–17, 00:54
Wybieram sie do LWOWA NA DŁUGI WEEKEND.Prosze,poleccie mi jakies fajne noclegi i restautacje zdobrym jedzonkiem.Pozdrowionka
Tomek- Lublin — 2008–04–17, 14:35
Wybieram się również w długi weekend do Lwowa z kumplem trochę podzwoniłem i popisałem w sprawie noclegów a tu nic… Może ktoś z Was ma jakieś fajne namiary
Myślę ze wszyscy będą Wam wdzięczni…
Marta — 2008–04–17, 14:49
Mam zamiar pojechać do Lwowa z kolega gejem chcę z nim pójść do jakiegoś lokalu gejowskiego we Lwowie może ktoś zna jakieś fajne adresy-chcę mu zrobic niespodziankę
Marta — 2008–04–18, 09:03
chyba nikt tu nie zagląda :-( czy jest jeszcze taka stronka gdzieś
Marzenia — 2008–04–18, 23:45
Ja też jadę do Lwowa w maju i bardzo się cieszę, że będę miała możliwość zobaczyć to cudowne miejsce. Plan wycieczki ciekawy i mam nadzieję, że starczy czasu na realizację tego co ustalono. W padnę na stronkę po wycieczcę i opiszę co zaciekawiło mnie najbardziej. Zaznaczam, że jadę tam pierwszy raz…
Gonia — 2008–04–20, 17:51
Dzięki za informacje. Teraz już wiem czego sie spodziewać we Lwowie.Wiem co zwiedzić, co zjeść, wypić i ewentualnie co przywieźć dla bliskich. W weekend majowy jadę pierwszy raz do Lwowa. Gdy wrócę napiszę czy było warto.
BARTEK — 2008–04–21, 11:27
polecam Klub KULT z muzyką na żywo - zabawa przednia
Marta — 2008–04–22, 08:27
Lechu — 2008–04–28, 13:09
Pozdro
Lwów jest cudownym miastem, coraz bardziej zadbanym i coraz bardziej europejskim, bylem tam 10 dni w sierpniu 2007, noclegi polecam w apartamentach od 40 $ za noc, ja mieszkalem na ul. Starojewrejskiej 50 m od Rynku cały czas była ciepla woda, rzeczywiście dla nas jest tanio, żźarcie i wódeczka za grosze, fajni ludzie i pyszne piwko. trzeba tylko uważać na taksowkarzy na dworcu, bo kroją polaków strasznie, ja miałem propozycje dojazdu z Dworca na Plac Halicki od 50 hr do 50 $, a pojechalem 25 Hr, polecam przejazd elektriczką w jakimkolwiek kierunku to jest kosmos ::::)))))))). Lechu
Lechu — 2008–04–28, 13:09
Pozdro
Lwów jest cudownym miastem, coraz bardziej zadbanym i coraz bardziej europejskim, bylem tam 10 dni w sierpniu 2007, noclegi polecam w apartamentach od 40 $ za noc, ja mieszkalem na ul. Starojewrejskiej 50 m od Rynku cały czas była ciepla woda, rzeczywiście dla nas jest tanio, żźarcie i wódeczka za grosze, fajni ludzie i pyszne piwko. trzeba tylko uważać na taksowkarzy na dworcu, bo kroją polaków strasznie, ja miałem propozycje dojazdu z Dworca na Plac Halicki od 50 hr do 50 $, a pojechalem 25 Hr, polecam przejazd elektriczką w jakimkolwiek kierunku to jest kosmos ::::)))))))). Lechu
Breges — 2008–04–28, 23:27
LECHU jak mozesz to napisz na maila jakies namiary na apartamenty we lwowie(chodzi mi o nr tel.) breges@wp.pl
Z gory dzieki
ix igreg zed — 2008–04–30, 01:03
Polecam klub Korzo w centrum, oraz dla spragnionych wrażeń wypad Do Sanremo, Picasso bądź Millenium na dyskoteke xD studiuję we Lwowie od roku ;)
Marzenia — 2008–04–30, 09:00
Czesc, lada moment a jade do Lwowa. Napiszcie tam jak jest jesli chodzi o uslugi bankomatowe i platnosci karta Visa lub Mastercard. Pozdrawiam
Aneczka — 2008–05–03, 23:20
Dzisiaj wrócilismy z długiego weekendu własnie w tym pięknym mieście :). Jest ono przepiekne i jezeli ktoś zastanawia sie czy jechac to mówię od razu WARTO!!! Kamieniczki cudowne, kazda inna a to ze nie ktore zaniedbane czyni je jeszcze piekniejszymi :). Kazda uliczka inna, ma swój klimat i urok. Warto pokonac ogrom schodów i wejść na wieże ratuszową (bilet studencki 3 hrywny, a miły pan pozwolił nam nawet zostawic ciężkie bagaże tak żevby ze spokojem wejść). Widok SUPER - całe miasto jak na dłoni. Ważna informacja: jak ktoś szuka punktu informacyjnegio to znajduje sie dokładnie na przeciw apteki muzeum - bardzo miła i pomocna obsługa
Monia — 2008–05–06, 10:20
POLECAM RESTAURACJĘ “PYZATA CHATA” NIEDALEKO CENTRUM!!!! TANIO I PRZEPRYSZNIE, ZA 10–15 ZŁ MOZNA ZJESC NAPRAWDE DUZZZZOOOO!
Jarek — 2008–05–06, 11:58
Bankomatów we Lwowie jest bardzo dużo z karatami Visa i Mastercard nie ma problemu po przeliczeniu przez bank za 1 zł masz 2,19 hrywny to lepiej niż w ich kantorach
Inga — 2008–05–06, 12:04
Właśnie wróciłam z weekendu majowego we Lwowie.
Podam gł. wiadomości praktyczne bo że Lwów to piękne miasto wszyscy piszą a co zwiedzać opisuje każdy przewodnik:)
Jechaliśmy autobusem z Przemyśla za 20zł/os ok 2,5h(w tym 1h na granicy).Autobus wysłużony ale da się znieść.Dojeżdża on na gł. dworzec kolejowy Lwowa ale uwaga-odjeżdża z innego miejsca o tym niestety dowiedzieliśmy się za późno.Powrót był więc trudniejszy ale i tańszy 14 hrywien/os (ok 7zł)do granicy (autobusy co 30min-uwaga, trzeba się pchać na chama bo normalnie się nie znajdzie miejsca).Przejście pieszo przez granicę to prawdziwy horror-absolutnie nie polecam! Stanie w ciasno zbitej kłótliwej i nie najlepiej pachnącej ciżbie przez 1h, poganianej przez wściekłego strażnika. Gdy jest się turystą można podobno odbyć odprawę bez kolejki ale nie ma o tym żadnej informacji. Najlepiej spytać strażnika.Od granicy do Przemyśla busik-10 min co 0.5h za 2zł.
Co do noclegu i jedzenia było lepiej niż się spodziewałam. Nocowaliśmy w hostelu Kosmonaut. Mieści się w starej kamienicy, praktycznie w samym centrum (na ulicy Sichovykh Striltsiv). Właścicielem jest Australijczyk który przerobił gigantyczne mieszkanie na hostel. Bardzo przyjazna atmosfera, obsługa mówiąca po angielsku i polsku. Pokoje gł. wieloosobowe -jak to w schronisku-ale czysto i przestronnie- za ok 15$ noc(w cenie noclegu u babuszki a komfort inny). Ciepła woda całą dobę i fajna wspólna kuchnia z olejnym portretem Lenina na ścianie.
Co do jedzenia ja również polecam Pyzatą Chatę, która mieści się na tej samej ulicy co hostel chyba pod nr 6. Jest to bar samoobsługowy w fajnym, chłopskim stylu. Przed wejściem w godzinach obiadowych tłoczy się kolejka, ale idzie bardzo szybko. Poza tym wspaniała kawiarnia wiedeńska przy prospekcie Swobody -pyszny tort czekoladowy i kawy.Trochę tu drożej ale elegancko i pysznie (także sałatki i alkohole). Nieźle jest też “U pani Stefy” -prospekt Swobody 10- obiady w stylu ukraińskim.
Jedliśmy jeszcze w eleganckiej restauracji znajdującej sie w narożu rynku. Mieści się ona w piwnicy jednej z kamienic. Jedzenie dobre, duży wybór win, ale ceny warszawskie. Plusem jest że łatwo tu o stolik.
Ciekawostką jest możliwość rezerwacji biletów do opery- na jednym z portali dotyczących Lwowa.
Myślę że warto to zrobić- budynek jest naprawdę piękny a cena przystępna- ok 50 hrywien.
Na końcu powiem jeszcze że 1–4 maja są świętem również na Ukrainie- 3 to urodziny Lwowa- w całym mieście pełno turystów,parad, koncertów i festynów.
Inga — 2008–05–06, 12:19
a i jeszcze ceny:
- płyty cd-nowe! w sklepie- 25–30hry
- benzyna to 5hry litr
- papierosy marlboro 5hry
- wódka 0,5l 10–20hry
- dobry duży obiad (z piwem ,sałatką, zupa, drugim daniem) ok 35hry
- bilet komunikacji miejskiej 0,75hry
- gorąca kiełbasa na mieście 2,8hry
- parówka w cieście francuskim na mieście 4 hry
- piwo w pubie 4 do 10 hry
Ważne też-na stronie polskiej dla wracających z Ukrainy, sprawdzają bagaże! Trzeba trzymać się limitów alkoholu i papierosów.
Sebastian — 2008–05–06, 14:58
Witam,
Też byłem we Lwowie w weekend majowy 2008.
Oto kilka spostrzeżeń, których nie napisała Inga (może się komuś przyda):
- alkohol warto kupić na granicy - we Lwowie jest ok 2–5hr droższy
- restauracja Olmar (zachwalana w wielu przewodnikach i przez różne osoby) chyba już nie istnieje - pod jej adresem znajdują się zabite dechami drzwi i brudne okna
- do Lwowa warto zabrać dolary - na każdym kroku są kantory; najkorzystniejszy kurs jest w kantorach na Prospekt Swobody (w dniu 02.05.2008r chcieli 1USD=4,80HR)
- natomiast w Warszawie najlepiej wymieniać złotówki na hrywny w kantorze w podziemiach Hotelu Mariot (w dniu 30.04.2008r 1zł=0,48hr)
- oczywiście w centrum bez problemu można znaleźć bankomat np w kawiarni Wiedeńska, poza centrum troche trudniej
- koniecznie nauczcie się chociaż trochę cyrylicy (często bywa, że menu w restauracjach jest tylko po ukraińsku, nie wspominam już o nazwach ulic, sklepów,przystankach…)
Pozdrawiam
Sebastian — 2008–05–06, 15:11
Mały błąd:
w dniu 30.04.2008r 1hr=0,48zł
Marzenia — 2008–05–11, 08:51
Bardzo dziękuję za informację. Pozdrawiam
mały — 2008–05–13, 14:30
Zaglądają tu umarli czy co nic się nie dzieje
Marzenia — 2008–05–15, 21:28
Oj! Będzie się działo. Poczekaj, jeszcze nie pojechałam. Jak wrócę opowiem o swoich spostrzeżeniach…
Prawdę pisząc to już nie mogę sie doczekać.
Gosia — 2008–05–16, 11:12
Bardzo dziękuję, wreszcie jakieś konkretne informacje typu podstawowe i aktualne ceny. Bardzo chciałabym jeszcze widzieć jak wyglądała sytuacja na przejściu granicznym w Medyce w weekend majowy jeśli chodzi o samochody osobowe. Czy ktoś przekraczał granicę własnym pojazdem? Z góry dziękuję za info na temat czasu oczekiwania!!!
Izabela — 2008–05–16, 13:10
Hej Sebastian,
mam proźbę- podpowiedz mi ile przeważnie kosztuje jakiś napój we Lwowie, bułka, baton, czy jakieś przekąski, piwo.
Jadę do Lwowa na 3 dni i nie bardzo wiem jak się przygotować do wyjazdu, który i tak będzie zorganizowany (zapewniony transport, jedzenie, wycieczki).
pytanie skierowane jest ogólnie do każdego, kto potrafi mi pomóc, nie tylko do Sebastiana :)
pozdrawiam serdecznie
jan — 2008–05–16, 21:44
jezeli jedziesz własnym samochodem to czekają cię niespodziewane wydatki nie są duże ale są.np na drodze z Korczowej do Lwowa gdy wracalem to postawili znak STOP-u na głównej drodze łapali tylko Naszych/polaków kwota do zapłaty 300hrywien.pozatym na granicy gdy sie wraca warto miec troche drobnych po 10 hrywien na łapówki dla celników ukraińskich.pierwszą się daje jak kontroluje bagażnik.Nawet jak nic nie wieziesz to daj mu do łapy te 10 hrywien bo odstawi cie na kanał i strcisz pół dnia nim ktoś w ogóle zacznie z tobą rozmawiac.
jan — 2008–05–16, 21:50
a ten znak stopu już usunęli.ale jak znam życie to coś wymyślą.
Izabela — 2008–05–19, 10:13
Dzięki za informacje i PROSZĘ O WIĘCEJ! :) jadę autokarem ze znajomymi na koncert, ale też poszła fama żeby przygotować sobie jakieś 10 zeta na wymianę dla “graniczników” na “łapkę”.
Ania — 2008–05–19, 15:30
Inga, ten autobus z PRzemyśla do Lwowa to gdzie znaleźć? to jest normalny PKS czy prywatny przewoźnik? i skąd we Lwowie wracają powrotne autobusy?
Marzenia — 2008–05–19, 19:14
Czesc Ania,
Jest przewoznik z Ukrainy,
wyjazd z Wroclawia- Tarnopol- Lwow o godz. 16:00, powrot niedziela. Jesli to Ciebie interesuje mam nr telefonu do przewoznika.
Ja tez mam pytanie: Jade na wycieczke z grupa z organizowana, ale w autobusie juz sa plany przechylania szkla, ile trzeba wypic, aby na granicy nie miec problemow, z iloscia przemycana…
Ania — 2008–05–20, 15:24
czesc, mnie interesuje powrot Lwow Przemysl. albo Lwow Katowice. wlasnei w niedziele. podaj mi namiar. jezdzilas z nimi?
Marzenia — 2008–05–21, 07:08
Nie jeździlam, ale facet który mi dał te informmacje mówił, że jest OK i nir drogo. Kierowca to Ukrainiec mówiący po polsku.
nr tel 607859557 i ukraiński +380902547043
Twoim zdaniem